Uszka do barszczu. Świąteczne pierożki nadziewane grzybami, podawane na Wigilię Bożego Narodzenia lub wykwintny niedzielny obiad. Składniki podane na 60 sztuk średniej wielkości.
Składniki:
na ciasto:
na farsz:
W tym czasie siekamy drobno grzyby i cebulę. Grzyby suszone wymagają wcześniejszego namoczenia na co najmniej 2 godziny, z pieczarkami nie ma tego problemu. Cebulę i pieczarki podsmażamy na oleju, dodajemy sól, pieprz, ulubione przyprawy (majeranek, oregano). Woda z pieczarek powinna prawie całkiem odparować. Można też posypać pieczarki mąką, która wchłonie nadmiar wody i przez chwilę przesmażyć. Chodzi o to by farsz był gęsty i nie wypływał z pierożków.
Ciasto wałkujemy podsypując mąką na grubość 2 mm. Kroimy na kwadraty. Na każdy kwadrat nakładamy po łyżeczce farszu. Składamy w trójkąt zagniatając przy tym brzegi. Dwa przeciwległe rogi zlepiamy ze sobą tworząc kształt uszka.
Na wrzącą i osoloną wodę wrzucamy uszka, partiami po 10-20 sztuk. Delikatnie mieszamy by nie przywarły do dna. Po kilku minutach od wypłynięcia na powierzchnię wyławiamy uszka cedzakiem.
Gotowe uszka można zamrozić jeśli do Świąt pozostało jeszcze kilka dni. Natomiast odgrzewamy je jak inne pierogi najlepiej na oleju lub w zupie.
Składniki:
na ciasto:
- 2 kubki mąki
- kubek gorącej wody
- łyżka margaryny, oleju lub masła
- łyżeczka soli
na farsz:
- np. pół kg pieczarek (lub inne grzyby)
- 3 cebule
- przyprawy
- olej
W tym czasie siekamy drobno grzyby i cebulę. Grzyby suszone wymagają wcześniejszego namoczenia na co najmniej 2 godziny, z pieczarkami nie ma tego problemu. Cebulę i pieczarki podsmażamy na oleju, dodajemy sól, pieprz, ulubione przyprawy (majeranek, oregano). Woda z pieczarek powinna prawie całkiem odparować. Można też posypać pieczarki mąką, która wchłonie nadmiar wody i przez chwilę przesmażyć. Chodzi o to by farsz był gęsty i nie wypływał z pierożków.
Ciasto wałkujemy podsypując mąką na grubość 2 mm. Kroimy na kwadraty. Na każdy kwadrat nakładamy po łyżeczce farszu. Składamy w trójkąt zagniatając przy tym brzegi. Dwa przeciwległe rogi zlepiamy ze sobą tworząc kształt uszka.
Na wrzącą i osoloną wodę wrzucamy uszka, partiami po 10-20 sztuk. Delikatnie mieszamy by nie przywarły do dna. Po kilku minutach od wypłynięcia na powierzchnię wyławiamy uszka cedzakiem.
Gotowe uszka można zamrozić jeśli do Świąt pozostało jeszcze kilka dni. Natomiast odgrzewamy je jak inne pierogi najlepiej na oleju lub w zupie.
Komentarze
Prześlij komentarz