piątek, 13 listopada 2015

Pierogi z mięsem i kapustą

Zdecydowanie ulubione pierogi z bardzo smakowitym farszem. Oczywiście najlepsze są odsmażone na oleju.

Składniki (ok. 60 sztuk):
  • dwie szklanki mąki pszennej (polecam typ 650)
  • wrzątek - niecała szklanka
  • trochę soli i oleju do gotowania i smażenia
  • dwie piersi z kurczaka
  • kilo kapusty kwaszonej
  • przyprawy: sól, pieprz, majeranek
Przy pierogach zawsze zaczynam od farszu. Kurczaka kroję w kawałki, obsmażam na oleju, przyprawiam i duszę pod przykryciem do miękkości. W tym czasie kapustę obsmażam na drugiej patelni na małym ogniu. Jeżeli nie możecie smażyć potraw ze względu na ograniczenia w diecie polecam kurczaka jak i kapustę podgotować w garnuszkach, oczywiście osobno i doprawić wedle uznania. Danie nadal będzie super smaczne a zyska na walorach zdrowotnych.
Teraz biorę się za ciasto, kontrolując aby kapusta nie przypaliła się, mieszam ją od czasu do czasu.
Do pierogów możemy użyć dowolnego rodzaju mąki. Od chłonności mąki zależy to ile wody wlejemy do wyrobienia ciasta. Najłatwiej przygotować ciasto z mąki mocno zmielonej typu 400. Bardziej wartościowe typy mąk dadzą nam bardziej gęste i ciemniejsze ciasto. Ja zazwyczaj używam mąki z numerkiem 650.
Mąkę zalewam stopniowo gorącą wodą, nie wlewam od razu wszystkiego. Mieszam najpierw nożem a następnie zagniatam ciasto ręką przez kilka minut. Powinno być elastyczne i odchodzić od ręki. Konsystencję reguluję ilością wody lub dosypując mąki. Odstawiam na kwadrans lub dłużej aby ciasto ostygło.
Miękkie mięso rozdrabniam widelcem i mieszam z kapustą. Próbuję i ewentualnie doprawiam. Kiedy farsz będzie gotowy zostawiam wszystko do przestygnięcia.
 Z ciasta urywam małe kulki, wałkuję na posypanej mąką stolnicy. Na środek kładę nadzienie, zalepiam dokładnie brzegi.W sporym garnku gotuję ok. 3 litrów wody i dodaję łyżkę soli. Pierogi wrzucam na wrzątek po 10 sztuk. Delikatnie mieszam by nie przywarły do dna. Kiedy wypłyną na wierzch gotuję jeszcze kilka minut i wyławiam sitkiem lub łyżką cedzakową.Oczywiście najlepsze są pierogi odgrzewane na oleju ;)
Menu dla diabetyka

4 komentarze:

  1. jak ja dawno nie jadłam pierogów ;)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A my ostatnio często. Moje maluchy i wałkują i jedzą bardzo chętnie.

      Usuń
  2. Lubiem takie pierłogi, dzieciaczki nazywajo je pierdogi hahahahahhahah zapraszam do mnie na wyszerke i wszystkiego dobrego w nowym rogu i to fajny blok

    OdpowiedzUsuń