środa, 3 września 2014

Marmolada z mirabelek

Najsłodsze są te pomarańczowe i lekko czerwone. Rosną przy polnych lub leśnych ścieżkach. Często zapomniane a takie aromatyczne ... śliweczki o wdzięcznej nazwie mirabelki.
Marmolada z mirabelek jest kwaskowata dlatego najlepiej komponuje się ze słodkimi ciastami. Polecam ją do przekładania tortów, naleśników i nadziewania rogalików.


Składniki:
  • mirabelki
  • cukier 
Mirabelki płuczemy i smażymy na małym ogniu. Można na początku dodać odrobinę wody, żeby owoce nie przypaliły się zanim puszczą sok. Dodajemy cukier w ilości pół kilo na każdy kilogram owoców. Jeśli wybierzemy tylko czerwone mirabelki ilość cukru możemy zredukować. Owoce smażymy aż się rozpadną. Przecieramy przez sito tak aby grube skórki i pestki nie trafiły do marmolady. Znów gotujemy aż zgęstnieje i przekładamy do wyparzonych słoików.
Śliwka - robaczywka!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz